Dołączył: 04 Kwi 2005 Posty: 208 Skąd *: Sulej??wek
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 1:01 am Temat postu: Brak sali na imprezy!
Mam pytanie. Ale najpierw - cytat ze strony głównej portalu:
"Burmistrz miasta Sulejówka serdecznie zaprasza na recital Janusza Zakrzewskiego pt.: "Co mi zostało z tych lat". Przedstawienie odbedzie się w Szkole Podstawowej nr 3 w Sulejówku, przy ulicy Głowackiego 47 (wejście od Kopernika) w sobotę, 4 marca o godzinie 17:00. Wstęp Wolny."
Nie wiem, czy tylko mnie tak zniesmacza ten adres imprezy: nie mam nic przeciw szkole, ale na miły Bóg, jaka impreza kulturalna dla ogółu - w takiej oprawie jak (co nieco zwykle cuchnąca) sala gimnastyczna szkoły - będzie odbierana jako przeżycie kulturalne? Mam w pamięci kilka różnych imprez w tej szkole - także na korytarzach szkolnych i zawsze mi to miejsce psuło humor! (no, może poza konkursem tańca, ale to bliższe sportowym zmaganiom).
W związku z tym, mam pytanie - może ktoś "bliżej wojska" wie, czy jeszcze istnieje sala kinowa w naszym Sulejóweckim wojsku? (Jeszcze w latach ostatnich bywszego systemu, tam przedstawiali aktorzy warszawskiego Teatru Rozmaitości kapitalną "Gałązkę Rozmarynu" - przedstawienie z którym jeździli z sukcesem po USA). Pamiętam również kilka świetnych spotkań z aktorami, pieśniarzami, które organizował kilka lat temu TPS - w salce domu - d. Fundacji Paderewskich przy ul. Paderewskiego (salka dawnej kaplicy, mała - na imprezy bardziej kameralne - ale urokliwa; kto wie, czy jeszcze do wynajęcia?).
Ponieważ temat nurtuje mnie przy każdej okazji takich "szkolnych" imprez, rzucam temat do dyskusji dla mieszkańców Sulejówka (w tym o konieczności powstania czegoś w rodzaju Domu Kultury (choć nie znoszę tej nazwy, ale to chyba mój prywatny "odrzut" z nieodległego PRL-u )
Dołączył: 06 Kwi 2005 Posty: 278 Skąd *: dobra gmina
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 9:34 pm Temat postu:
Jeśli chodzi o kulturę, działalność społeczną i promocję to Sulejówek jest daleko za murzynami. W moim mieście do dyspozycji jest sala ze sceną i fortepianem, na około 20 – 30 osób, sala konferencyjna z rzutnikiem i komputerem oraz sala komputerowa z sześcioma komputerami z dostępem do Internetu (oczywiście gratis). Mało tego, posiadamy małe muzeum (trzy sale i korytarz), które mieści się w piwnicach biblioteki. W ciągu roku oprócz wystaw młodych artystów, teatrzyków i innych kulturalnych przedsięwzięć, organizowane są dwie duże imprezy; Dożynki i Jarmark Doberski. Zauważę tylko, że moje miasto liczy 2 500 osób, w porównaniu do miasta Marszałka to dziura z ogromnym bezrobociem. Co tu dużo mówić tu zupełnie inaczej podchodzi się do pewnych spraw, a najciekawsze jest to, że jak mieszkałem w Sulejówku to nawet nie sądziłem, że może być inaczej!
Dołączył: 04 Kwi 2005 Posty: 208 Skąd *: Sulej??wek
Wysłany: Sro Mar 01, 2006 1:09 am Temat postu:
tammar napisał:
..... a najciekawsze jest to, że jak mieszkałem w Sulejówku to nawet nie sądziłem, że może być inaczej!
Tammarze, oświeć mnie, gdzie jest Dobra?
Zaciekawiłeś mnie tym postem niebywale... 2500 ludzi powiadasz? To znaczy, że my żyjemy w skansenie (z prostaczkami?)
Albo...że t.zw. "waaaadza" w tym mieście od lat jest totalnie pozbawiona "nadbudowy" (co do "bazy" też jakoś chwilami mam wątpliwości ). A może to bliskość stolicy sprawia takie aberracje - no bo po co się trudzić na miejscu, zawsze ktoś może sobie wpaść do W-wy (jak już musi )
Dołączył: 06 Kwi 2005 Posty: 278 Skąd *: dobra gmina
Wysłany: Sro Mar 01, 2006 6:56 am Temat postu:
Zachodniopomorskie, pomiędzy Nowogardem, a Stargardem. Jeszcze kilka miesięcy temu była tu również oddzielna jednostka zajmująca się kulturą, promocją i aktywizacją społeczną oraz obsługą bezrobotnych, ale niestety radni wszędzie są chyba tacy sami… nie mogli zwolnić kierowniczki, to wylali dziecko z kąpielą. Pomimo trudności dalej jakoś się wszystko kręci.
Dołączył: 04 Kwi 2005 Posty: 208 Skąd *: Sulej??wek
Wysłany: Wto Mar 07, 2006 1:27 am Temat postu:
Dzięki Tammar za informację.
A tak BTW - do tematu, który wywołałam - byłam w sobotę na występie Pana Janusza Zakrzeńskiego, któremu towarzyszyły dwie damy: Pani Grażyna Barszczewska oraz sopranistka (Boże, chyba Pani Idzi, ale mogę przekręcać - acz nie tu problem). Imprezka odbywała się w....sali gimnastycznej szkoły Nr 3 w Miłośnie. I oczywiście - szlag mnie trafiał na ten obskurny "wystrój" przesympatycznego spotkania! Niestety, jestem "wzrokowcem", więc cała przyjemność zatruta tym otoczeniem - w efekcie, obiecałam sobie, że odwiedzę tę salę jedynie wtedy, gdyby mnie jakaś siła nieczysta zagnała na sesję rady! (biorąc pod uwagę "poziom" obrad - to chyba dość adekwatne miejsce )
Przy okazji dowiedziałam się, że niegdyś okazała sala widowiskowa w dawnym(?) WITPIS-ie - uległa destrukcji - zawalił się dach, czy podobny kataklizm, bo w okresie III RP nie było ani chętnych ani pieniędzy na remonty!
I tu naszła mnie niewesoła refleksja: bardzo łatwo coś się niszczy (samo? z zaniechania?) - a odbudować tak koszmarnie trudno... Jeśli to prawda z tą salą WITPIS-u, to także błąd zaniechania dotychczasowych władz Sulejówka - może trzeba było we właściwym momencie się włączyć? wejśc w jakąś spółkę? pomóc? No, ale trzeba mieć takie potrzeby - także wobec miejsca, gdzie gości kultura!
Czy i kiedy będzie szansa, że Sulejówek doczeka się podobnego, nowego miejsca? Co tu można zrobić?
Po remoncie sala w OSP Miłosna wygląda przyzwoicie. Problem polega na tym, że - moim zdaniem - tam zawsze będzie ciężko coś zorganizować, ponieważ strażacy nie są zbyt otwarci na ludzi spoza swojego grona, a sama sala często jest wynajęta na wiele miesięcy naprzód (wesela) i dogadać się co do terminu jest trudno.
Drugie miejsce, które przychodzi mi na myśl to bardzo fajna salka w Domu Parafialnym w Miłośnie. Szkoda, że stoi pusta. Ksiądz narzeka na rachunki i się dziwi, że ludzie niechętnie dają na tacę. Ja im się nie dziwię. Większość z nas pamięta jak powstawała (ogromnym wysiłkiem). W budnku tym przez pewien czas miały miejsce zajęcia SP3 (w trakcie remontu), krótko bo krótko ale funkcjonował tam MOK (po tym jak go wywalili z Victorii.)Z tego co pamiętam tylko kilka razy ta sala była wykorzystywana do celów kulturalnych. Na początku lat 90tych były wikariusz ks. Piotr Figauzer organizował pokazy filmowe, (przychodzili ludzie w każdym wieku - bilet co łaska), zorganizował kafejkę dla młodzieży (teraz tam jest sklepik z dewocjonaliami). Jemu się chciało, innych odważnych od kilkunastu lat nie widzę Więc teoretycznie ta sala też jest ...
Dołączył: 01 Lis 2006 Posty: 209 Skąd *: Warszawa Wesoła
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 10:27 pm Temat postu:
tammar napisał:
Jeśli chodzi o kulturę, działalność społeczną i promocję to Sulejówek jest daleko za murzynami. W moim mieście do dyspozycji jest sala ze sceną i fortepianem, na około 20 – 30 osób, sala konferencyjna z rzutnikiem i komputerem oraz sala komputerowa z sześcioma komputerami z dostępem do Internetu (oczywiście gratis). Mało tego, posiadamy małe muzeum (trzy sale i korytarz), które mieści się w piwnicach biblioteki. W ciągu roku oprócz wystaw młodych artystów, teatrzyków i innych kulturalnych przedsięwzięć, organizowane są dwie duże imprezy; Dożynki i Jarmark Doberski. Zauważę tylko, że moje miasto liczy 2 500 osób, w porównaniu do miasta Marszałka to dziura z ogromnym bezrobociem. Co tu dużo mówić tu zupełnie inaczej podchodzi się do pewnych spraw, a najciekawsze jest to, że jak mieszkałem w Sulejówku to nawet nie sądziłem, że może być inaczej!
No właśnie.Wstyd ,że Sulejówek wogóle się nie promuje.Można robić przecież w szkołach jakieś imprezy.Andrzejki niebawem i też cisza.Nikt nic nie organizuje
Dołączył: 30 Lis 2006 Posty: 66 Skąd *: Sulejówek Miłosna
Wysłany: Czw Lis 30, 2006 5:23 pm Temat postu:
Można wypożyczać salę OSP w Sulejówku Miłośnie, ale ubolewam nad brakiem Domu Kultury w Sulejówku. To powinni nam obiecać kandydaci na burmistrza oraz do RM - nie sądzicie ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach